BLANK- Balsam do ust

Niepozorny balsam w tubce sprawił, że zaniemówiłam. A ja podobno jestem gadułą i jak wpadnę w trans to gęba mi się nie zamyka 😛 Nie tego się po nim spodziewałam. Rozczarował mnie totalnie, ale w najbardziej pozytywny sposób z możliwych.

Iwona, ty kosmetyczna czarownico, jak żeś ty go zrobiła? Zazdraszczam i jednocześnie kocham całym mym mydlanym serduszkiem. Oficjalnie i głośno mówię: chciałabym kiedyś umieć robić tak dobre kosmetyki jak Ty ❤ Ogrzej się namiętnie w blasku tych pochwał, oblej splendorem i prosecco oraz odpal konfetti. Oto twoja chwila chwały 🙂

Balsam do ust Blank to kosmetyk doskonały. A oto kilka zdań o nim, ode mnie zwykłego śmiertelnika.

Czytaj dalej

DUETUS- Peeling do twarzy

Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam olej z czarnuszki. Zwłaszcza w kosmetykach. Skubaniec potrafi takie cuda robić ze skórą, że jak tylko zobaczyłam go w składzie tego peelingu to musiałam go wypróbować. Ja czarnuszkę polecam do każdej cery, ale mieszana i problematyczna powinny ją szczególnie pokochać. Jesteście ciekawi jak wypadł ten test? Czy czarnuszka jest nadal moją wielką miłością?

Czytaj dalej

RESIBO- Lekki krem nawilżający

Zabrałam go ostatnio na urlop i jakież było moje zdziwienie, gdy pierwszego dnia po naciśnięciu tubki nic się nie wydarzyło. Tak się z nim zżyłam, że nawet nie wiem kiedy osiągnęłam denko. A potem lekki paraliż i depresję.

Bez zbędnego bajerowania powiem Wam, że to jeden z lepszych kremów do twarzy jaki miałam. Idealnie się sparował z moją cerą i fantastycznie spisywał w okresie wiosenno-letnim. Nic nie kłamią mówiąc, że jest lekki i nawilżający, bo rzeczywiście spełnia on w pełni te wymagania. Kto łaknie szczegółów, to zapraszam do lektury.

Czytaj dalej