POLEMIKA- Antyoksydacyjna mgiełka tonizująca

Ja bardzo lubię deale życia 😀 Wy pewnie też 🙂 I taki złoty interesik zrobiłam jesienią, gdy w krokusowe.pl była super promocja na zakupy i dostawało się tę właśnie mgiełkę za grosz. No jakże mogłabym nie skorzystać z takiej okazji? To teraz słów kilka o mgiełce Polemika.

INCI: Aqua, Lavandula Angustifolia Flower Water, Camellia Sinesis Leaf Water, Propanediol, Niacinamide, Avena Sativa Kernel Extract, Lactobacillus Ferment, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Calcium Gluconate, Gluconolactone, Sodium Salicylate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Citric Acid, Parfum, Linalool


Cena regularna: 150 ml/ 49 PLN


Nowy (już nie taka świeża nowość, ale na wtedy tak) kosmetyk Polemiki to spora butla porządnego psikadła. Opakowanie jest mega duże jak na tonik do twarzy, bo zazwyczaj kupujemy 50 albo 100 ml, więc cena produktu jest tu uzasadniona. Ten tonik po prostu wystarcza na dłużej.


Butelka ma atomizer, który pięknie pryska, szeroko i delikatnie. Nic się nie zacina, kosmetyk zużyłam do samego dna. Bardzo przyjemna była w użytkowaniu ta mgiełka, tak delikatnie muskała twarz i zostawiała na niej rosę.


Skład toniku jest bardzo ciekawy, mamy tu sporo substancji nawilżających. Bazuje na hydrolacie z lawendy, który jest znany ze swoich antyoksydacyjnych właściwości i często jest stosowany w kosmetykach anti-age. Standardowo też dla Polemiki znajdziemy w nim hydrolat z liści herbaty Matcha i białej, które są wspaniałym źródłem antyoksydantów. Mamy tu także moją najnowszą kosmetyczną miłość czyli niacynamid. Już niskie stężenia tego składnika dają dobre rezultaty na skórze- poprawia on jej jędrność i nawilżenie.


Nowym patentowanym składnikiem mgiełki jest Aurafirm N czyli fermentowany ekstrakt z owsa, co ujędrnia, wygładza i wspiera naturalny mikrobiom skóry. Zawarte w tym składniku witaminy z grupy B dodatkowo odżywiają skórę, regulują wydzielanie sebum i wspomagają jej odbudowę.


To teraz pytanie za 100 punktów: czy odmłodniałam stosując ten kosmetyk?


Nie wiem, nie jestem w stanie obiektywnie stwierdzić. Na pewno mgiełka ta dobrze dopełniała moją codzienną pielęgnację. Super nawilżała, koiła i poiła moją suchą skórę. Atomizer bardzo przyjemnie i delikatnie pryskał, mgiełka muskała moją twarz niczym letnia bryza 😀 Nic nie pluło mi w oko. Używałam jej codziennie po oczyszczeniu twarzy, a przed serum i kremem. Dwa lub trzy psiknięcia wystarczały, by nawilżyć twarz. Kosmetyk starczył mi na niecałe 3 miesiące używania, ale stosowałam też w tym czasie inny tonik, zamiennie z Polemiką. Myślę, że te 150 m to jest porcja na systematyczne dwumiesięczne użytkowanie.


Zapach toniku jest bardzo ładny- herbaciany, słodki i dosyć intensywny. Może lekko przytłaczający jak ktoś nie lubi takich mocno pachnących mgiełek.


Bardzo dobrze wspominam naszą przygodę. Mgiełka była bardzo przyjemna w użytkowaniu, dobrze nawilżała i współpracowała z innymi kosmetykami. Zapach może z czasem trochę mnie męczył swoją intensywnością, ale był bardzo ładny, elegancki.

Mogłabym do niej jeszcze kiedyś wrócić, ale do TOP 10 nie dopisuję, bo to jeszcze nie jest true love.
Kupicie ją tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.