BLANK – Olejek do włosów

Lubicie olejki do włosów? Takie do stosowania jako stylizatory? Ja stosuję regularnie, bo przy moich długich włosach to trzeba jakoś ujarzmić ten latający puch i niesforne końcówki. Długo szukałam dobrego olejku, z naturalnym składem i bez silikonów, który spełniłby moje oczekiwania. W moje ręce trafił Blank- czy okazał się być tym jedynym? Sprawdźmy.

INCI: Caprylic/Capric Trigliceride, Vitis Vinifera Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Tocopherol Acetate, Mica*, Cl 77891*

*składniki wersji „sparkle”

Cena regularna: 10 ml/ 15 PLN; 30 ml/ 32 PLN

W składzie znajdziemy same naturalne oleje, zimnotłoczone i nierafinowane, czyli najbardziej wartościowe. Są to oleje dobrane typowo do włosów. Są one bardzo lekkie, odżywcze, nie oblepiające i fantastycznie działające na włosy. Dodatkowo znajdziesz tu witaminę E, która jest antyoksydantem i chroni oleje przed zepsuciem.

Moja wersja produktu jest podstawowa, bez dodatku miki. O ile wiem, już wersja brokatowa nie jest dostępna u Iwony, ze względów na ekologię. Bardzo szanuję takie podejście i szukanie jak najbardziej proekologicznych i mądrych rozwiązań.

Olejek do włosów z Blank występuje w dwóch wersjach wielkościowych- 10 i 30 ml. Fajnie, że jest wybór, ale jak dla mnie niemożliwością jest zużyć tę moją dziesiątkę 😛 Bo ja swój olejek używam tylko po umyciu włosów do zabezpieczenia końcówek. Jedna, nawet niepełna pompka wystarcza mi na ogarnięcie moich długich do pasa włosów. Oczywiście robiłam próby z większą ilością produktu, ale to mi się nie sprawdziło. Nadmiar w tym przypadku szkodzi- włosy są oblepione i szybciej się przetłuszczają. Nie polecam przesadzać z ilością.

Jak ja używam tego kosmetyku?

Mam dwa sposoby, które dają różne efekty.

Pierwszy to użycie na mokro. Po umyciu włosów i odciśnięciu z nadmiaru wody, nakładam na dłonie jedną pompkę olejku i rozprowadzam na palcach, potem wcieram olejek w końcówki włosów, a pozostałe na rękach resztki kosmetyku lekko wsmarowuję w pasma włosów na długości od ucha w dół. Dopiero teraz je czeszę. Potem włosy schną naturalnie, ewentualnie dosuszam je suszarką i dokładnie rozczesuję oraz wygładzam szczotką z włosia dzika firmy Fasja. Dzięki temu olejkowi włosy łatwiej jest rozczesać, końcówki nie fruwają i nie puszą się tak mocno. Regularne używanie sprawia, że mniej się rozdwajają. Pasma włosów są wygładzone, ale to jeszcze nie jest tafla.

Drugi sposób to użycie na sucho. Umyte włosy spryskuję preparatem ułatwiającym rozczesywanie, np. sprayem od Mawawo (link afiliacyjny). Włosy rozczesuję, pozwalam im wyschnąć naturalnie, ewentualnie na koniec dosuszam i wygładzam suszarką. Jedną, niepełną pompkę olejku Blank rozprowadzam dobrze na dłoniach i najpierw wcieram w same końcówki włosów. Resztkę preparatu „wgłaskuję” w pasma włosów na długości od ucha w dół. Delikatnie jeszcze rozczesuję włosy. Ten sposób super wygładza i odżywia włosy, sprawia, że końcówki nie odstają i jest już blisko do tafli. Włosy wyglądają po nim zdrowo i ładnie się błyszczą.

To jest mój ulubiony sposób użycia tego olejku, tylko trzeba uważać, by nie przesadzić z jego ilością!

Jeśli chodzi o wydajność to nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się dojść do dna 😀 Biorąc pod uwagę fakt, że ja myję włosy średnio 2-3 razy w tygodniu i używam jedną, niepełną pompkę produktu to mam wrażenie, że jest on nieubywalny. Taka mała butelka może starczyć spokojnie na cały rok albo i dłużej. Ja swój używam już właśnie od dobrych kilku miesięcy, zaraz będzie rocznica i czuję, że w butelce jeszcze sporo mi go zostało.

Gdyby zbliżał się termin przydatności do użycia to pewnie nałożyłabym go na włosy przed myciem, do olejowania, by zużyć i nie zmarnować.

Podsumowując, chcę Wam powiedzieć, że to bardzo dobry produkt, który mi się sprawdził i pomógł ujarzmić moje niesforne włosy. Może nie było między nami od razu miłości, bo trochę trwało zanim odkryłam jaka ilość i forma aplikacji najlepiej mi służy. Ale teraz jesteśmy już na kumpelskiej stopie. Ja bardzo cenię sobie Iwonę i lubię jej kosmetyki, bo są proste, nieprzekombinowane, skuteczne, z najwyższej jakości surowców i mają atrakcyjne ceny. Polecam zajrzeć do Blankowego sklepiku.

Follow

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.