O!figa – Peeling do ciała Czarowanie

Daj się zaczarować i przenieść do krainy tysiąca i jednej nocy… tak przynajmniej mi się kojarzy zapach tego czarującego peelingu do ciała. Egzotyka, daleki wschód, kadzidełka i wirujące na wietrze jedwabie. Takie mam skojarzenie gdy zamykam oczy i niucham zawartość słoika. Gotowi na daleką podróż? Zamykamy oczka i wizualizujemy sobie to Czarowanie.

Teraz otwórzcie, byście mogli przeczytać moje wypociny 😛

INCI: Sucrose, Sodium chloride, Cannabis Sativa Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Opuntia Ficus-Indica (Prickly Pear) Seed Oil, Sodium Cocoyl Isethionate, Tocopherol Acetate, Glyceryl Citrate/Lactate/Linoleate/Oleate, Parfum, Coumarin, Eugenol, Linalool, alpha-iso-Methylionone, d-Limonene, dl-Citronellol

Cena regularna: 200 ml/ 52,90 PLN

Czarowanie…

A ja na początku myślałam, że to się nazywa Oczarowanie 😀 Tak czy siak, zapach jest bardzo ciekawy, dosyć podobny do świecy Pachnie magią, tylko mniej kwiatowy a bardziej kadzidlany. Ale nie w kościołową nutę, tylko taka wycieczka do Tadż Mahal.

Peeling ten to dosyć konkretny zdzierak, ale bez zbytniej przesady. Jest tu mieszanka cukru trzcinowego i soli himalajskiej, więc drobinki są i mniejsze i nieco większe, bardziej drapiące. Taki wyważony kompromis. Nawet jak mocno trzesz to całej skóry nie zedrzesz.

Podoba mi się w nim to, że mocno trzyma się skóry- zarówno na sucho, lekko mokro i na wręcz zmoczoną, zlaną wodą skórę. Nie spada do brodzika i nie ucieka w kanalizację jak to już kiedyś doświadczyłam przy okazji innego produktu- zanim się odnaskórkowałam to połowa mi uciekła.

Ja zazwyczaj robię peeling całego ciała, od razu za jednym zamachem- od stóp do prawie głów, bo twarzy nie tykam takimi mechanicznymi peelingami. Dlatego też ten słoik wystarczył mi na jakieś 4 może 5 użyć. Ale biorąc pod uwagę, że taki zabieg domowego SPA robię nie częściej niż raz na dwa tygodnie, to Czarowanie wystarczyło mi na ponad dwa miesiące stosowania. Nie najgorzej. Najtaniej też jednak nie 😛

Ale do brzegu. Skład tego peelingu jest wyjątkowy, bo zawiera on SCI, czyli łagodny detergent. Ten sam co stosuje się w szamponach w kostce. I to sprawia, że po spłukaniu peeling nie zostawia na skórze tłustej warstwy, tylko gładkość. On w ogóle nic nie zostawia. I to tak na serio.

Ma to swoje plusy i minusy. Dla tych co nie lubią tej lepkości i tłustości może się to spodobać. Bo się człowiek po kąpieli nie klei. Jednak ja po wytarciu się ręcznikiem czułam lekką suchość skóry i musiałam się nabalsamować po takim zdzieraniu. Są osoby, które się smarują po każdym myciu i to dla nich żaden problem. Ja tego nie robię, bo zazwyczaj nie mam takiej potrzeby. Do mycia ciała używam mydeł w kostce, mocno odżywczych, z dużym przetłuszczeniem i zostawiają one na mojej skórze cieniutką okluzyjną warstwę. Dlatego też smaruję się okazjonalnie, bardziej dla rytuału, gdy mam czas albo taką potrzebę. Po tym peelingu musiałam koniecznie nałożyć jakiś balsam czy mus.

To jeszcze na koniec wspomnę jakie zacne tłuszcze zawiera Czarowanie. Jest tu olej konopny, który ja wielbię. Po moich doświadczeniach z AZS pokochałam go na maksa w kosmetykach. Jest też masło mango, które ostatnio wolę od shea, bo jest mniej tłuste, ale podobnie odżywcze. I jest nasz firmowy król, czyli olej z opuncji figowej. Młodość i radość w płynie.

Skład jest krótki, ale skuteczny i niebanalny. Podoba mi się ten eksperyment z SCI. Może to nie jest najlepszy wybór dla mojej skóry, ale pewnie znajdzie on swoich fanów.

Jeśli nie lubisz tłustych peelingów, wiecznie spadającej ze skóry masy kosmetycznej i uciekających dobroci, szukasz skutecznego, ale nie kaleczącego skóry zdzieraka to jest to produkt, którym musisz się zainteresować. Ja w najbliższym czasie raczej do niego nie wrócę, poszukam czegoś bardziej okluzyjnego. Ale Twoja skóra może pragnąć takiego właśnie peelingu.

Kupisz go tutaj.

Follow

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.