SENKARA- Kwas hialuronowy

Za mną test kolejnego produktu z kwasem hialuronowym. Ostatnio jak zrobiłam sobie przerwę w stosowaniu tego składnika to zauważyłam, że poziom nawilżenia i nawodnienia mojej skóry mocno podupadł. Wszechobecne upały też dały się we znaki mojej suchej i wrażliwej cerze. Ale jest na to ratunek. Na imię mu Hialuron, a na nazwisko Senkara.

INCI: Aqua, Sodium Hyaluronate, Hialuronic Acid, Dehydroacetic Acid*, Benzyl Alcohol*

*konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych

Cena regularna: 30 ml/ 35 PLN

Produkt zapakowany jest w szklany słoik z pompką. Jest to bardzo wygodne w użyciu, nie trzeba odkręcać korka mokrą ręką i nie wyślizguje się z rąk. Wycisnęłam resztki tego kwasu z buteleczki aż do ostatniej kropli, nic się nie zmarnowało.

Forma jest oczywiście żelowa. Jak to hialuron nieco się klei podczas nakładania na dłonie, ale po aplikacji na twarz moja skóra błyskawicznie go wciąga. Standardowo używałam go na oczyszczoną i spryskaną obficie hydrolatem twarz. Potem nakładałam ulubiony krem na dzień, a wieczorem tylko serum olejowe.

Odpowiednia dawka nawilżenia była odczuwalna przez ok. 10-12 h od aplikacji. Nie czułam ściągnięcia. Z doświadczenia wiem, że więcej nie znaczy lepiej. Jedna pompka preparatu (nawet niepełna) zdecydowanie wystarcza na twarz i szyję.

Kosmetyk wystarczył mi na trzy miesiące stosowania. To bardzo dobry wynik. Stosowałam go tylko i wyłącznie na twarz w codziennej pielęgnacji porannej i wieczornej. Nie dodawałam go do maseczek i glinek, bo wolę rozrabiać je z hydrolatem i potem, po zmyciu dołożyć hialuron. Na włosy go również nie nakładałam, bo lato i wilgotne powietrze nie sprzyjają olejowaniu na podkład. Od kilku miesięcy nakładam na nie sam olej, żeby się nie puszyły i nie zmatowiały.

W składzie tego preparatu znajdziemy kwas hialuronowy 1%, hialuronian sodu 2% oraz dwa konserwanty dopuszczone dla kosmetyków naturalnych. Żadnych zbędnych składników.

Kwas hialuronowy występuje tu w trzech rozmiarach: wielkocząsteczkowy, niskocząsteczkowy i ultraniskocząsteczkowy. Dzięki temu działa on na powierzchni skóry oraz penetruje w głębsze jej warstwy, by skutecznie nawilżać. Więcej o samym kwasie pisałam przy okazji recenzji innego specyfiku.

Jestem zadowolona z działania oraz wydajności tego kosmetyku. Moja cera bardzo lubi kwas hialuronowy, stosuję go regularnie i gdy tylko zrobię przerwę to natychmiast odczuwam jego braki. Pozostaje mi tylko testować kolejne produkty dostępne na rynku, w poszukiwaniu ideału. Czy Senkara to mój ideał? Nie wiem, na pewno był lepszy niż serum z Natural Way, bo trójcząsteczkowy i dobrze spełniał swoją rolę. Za to mogę go dodać do TOP 10. Jednak planuję jeszcze sprawdzić konkurencję (juz tylko w postaci trójcząsteczkowej) czy w jakiś sposób się różni od tego specyfiku.

Follow my blog with Bloglovin

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.