KLAREKO- Kolorowy proszek do prania *słodka pomarańcza, lawenda

Dzisiaj mamy na tapecie kolejny ekologiczny i naturalny proszek do prania. Właśnie wykończyłam wersję do tkanin kolorowych i mam kilka refleksji z nią związanych. A Wy używacie ekologicznych proszków do prania?

SKŁAD: Węglan Sodu, Chlorek Sodu, Mydło Roślinne <15%, Siarczan magnezu, Tetraboran Sodu, Karboksymetyloceluloza, Cytrynian Sodu, Metakrzemian Sodu, Naturalne Olejki Eteryczne

Cena regularna: 1 kg/ 34,90 PLN (z miarką); 1 kg/ 32,90 PLN (bez miarki)

Proszek do prania Klareko zapakowany jest w karton, w którym mieści się strunowy woreczek z zawartością oraz drewniana miarka. Karton sam w sobie jest dosyć miękki i jeśli masz wilgoć w łazience (a raczej każdy kto mieszka w bloku lub nie ma okna w łazience to boryka się z tym problemem) to istnieje ryzyko, że nie przetrwa on próby czasu. Dlatego też dobrze i niedobrze, że sam proszek mieści się w foliowym worku. Z ekologicznego punktu widzenia to słabo, w końcu Balja poradziła sobie z tym tematem totalnie bez plastiku, a z użyciem grubego i solidnego kartonu. Ale przynajmniej w razie biedy zawartość opakowania nie rozsypie Ci się w szafce. Średnio też sprawdza mi się to zamknięcie na górze opakowania, ciągle mi się samo odchyla.

Natomiast totalnym sztosem jest drewniana miarka do odmierzania proszku i wsypywania go do pralki. Ona jest tak praktyczna, że zatrzymałam ją sobie na forever i używam przy każdym nowym produkcie. Miarka jest solidna, niezniszczalna i bardzo wygodna w użyciu- jedna doza na „czyste” pranie wymagające tylko odświeżenia albo dwie na większy brud. U mnie zazwyczaj szły dwie, bo wszyscy się mocno brudzą. A raczej Paulina po mistrzowsku wszystkich obsmarowuje swymi obiadami itp. Kształt miarki jest idealny i pozwala szybko oraz bezproblemowo wsypać proszek do przegródki. Nic nie ucieka, ani się nie rozsypuje. Ogólnie rzec biorąc jest mniej syfu i w końcu w przegródce na płyn nie mam proszkowej kluchy. Brawo Klareko!

Proszek ma nutę zapachową lawenda i pomarańcza. Osobiście bardzo lubię takie połączenie, to sprawdzony klasyk. Sam proszek w pudełku dosyć subtelnie pachnie. Jak wsadzisz nos w karton to poczujesz ten aromat. Jednak nie jest on obecny na ubraniach po ich upraniu i wysuszeniu.

W moim domu na co dzień, w 99% przypadków, mokre pranie ląduje od razu w suszarce na ciepłym trzygodzinnym programie. Dosusza on do końca ubrania i nie pozostawia żadnej wilgoci oraz rozprostowuje je na tyle, że złożone „na ciepło” w kosteczkę nie wymagają prasowania.

Zazwyczaj jak używam innego proszku i/lub płynu do płukania to czuję jego aromat na świeżo upranych ciuchach. Tutaj niestety jestem rozczarowana- trzeba dość mocno się sztachnąć, by cokolwiek uchwycić. Zapach ubrań po praniu jest tak bardzo neutralny, że ja nic nie jestem w stanie opisać. Balja pachniała taką czystością i świeżym praniem, ale bez jakiegoś szczególnego aromatu. Eukaliptusowy proszek do prania miał intensywny zapach olejków- w zależności od wersji był to eukaliptus, mięta bądź cytrusy. I to było czuć w całej garderobie. Tutaj niestety mój nos nie jest w stanie zlokalizować nic. Jeśli nastawiasz się na piękny i intensywny aromat bluzek po praniu, to Klareko Ci go nie zapewni. Nadmienię tylko, że testowałam różne programy w pralce i suszarce, niskie i wysokie temperatury oraz krótkie i długie programy. We wszystkich efekty były podobne.

To teraz najważniejszy aspekt: czy ten proszek pierze czy tylko moczysz pranie w pralce?

Mając na pokładzie bobasa trudno jest doprać dwudniowe pomidorówki, truskawki czy błoto. Zazwyczaj sypałam dwie miarki proszku i mocno zabrudzone ciuchy wstawiałam na długi program w 60 stopniach. Lekki brud i świeże plamy znikały prawie zawsze. Natomiast silne zabrudzenia i mocno kolorowe plamy pozostawały. Takie ekstremalne niespodzianki trzeba wcześniej namoczyć lub zaprać mydełkiem odplamiającym. Inaczej nic z tego nie będzie.

Czyste ubrania, wymagające tylko odświeżenia i pozbycia się zapachu potu bez problemu ten proszek załatwiał. Wszelkie nieprzyjemne aromaty były usuwane, jednak żaden szczególny zapach nie pozostawał na tkaninach.

Jeśli do prania dodawałam płyn zapachowy to głównie jego było później czuć. Jednak mam wrażenie, że ten aromat też się słabiej trzymał ubrań niż przy poprzednim proszku.

No co ja na to poradzę, że Klareko to mistrz w eliminowaniu zapachów 😛 Totalny. Nic po nim nie zostaje.

Opakowanie 1 kg starczyło mi na około dwa miesiące używania. My dużo pierzemy. Myślę, że średnio jedna pralka dziennie wychodzi, z dwoma miarkami proszku Klareko.

Mam taką refleksję, że ekologiczne proszki do prania są przynajmniej dwa razy bardziej wydajne niż zwykłe sklepowe. To widać od razu po dozowaniu i wielkości miarki. Persilu musisz sypnąć całą taką plastikową kuwetę, by wyprać pełny bęben ubrań. Tutaj dwie miarki, ale bardzo malutkie mają wystarczającą moc, by skutecznie doczyścić codzienne średnio mocne brudy. Próbowałam sypać trzy dozy, ale to nie zwiększało skuteczności działania proszku.

I to jest właśnie ta ekologia oraz ekonomia- mniej sypiesz proszku to i do środowiska trafia mniej chemii. Proszek jest wydajny- mały karton starcza spokojnie na dwa miesiące. I oszczędzasz pieniądze. Same plusy, zero minusów. Filet 😛

Podsumowując, czy polecam ten proszek? I tak i nie. Dla mnie osobiście się on nie sprawdził- nie dopierał tak dobrze brudów jak konkurencja i brakowało mi zapachu świeżego prania. Dla rodzin z małymi dziećmi podejrzewam, że będzie on za słaby. Może nie poradzić sobie z inwencją twórczą małych ludzi w brudzeniu 😛 Jednak jeśli nie masz w domu brudasków i twoje ubrania potrzebują zazwyczaj tylko odświeżenia to spokojnie powinien on spełnić Twoje oczekiwania. Ponadto jest to ciekawa propozycja dla osób, które nie lubią mocno pachnącej chemii domowej- tutaj nie ma żadnych drażniących aromatów 🙂 Zastanów się i sam zdecyduj czy to produkt dla Ciebie.

Follow my blog with Bloglovin

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.