WINNI'S- Płyn do mycia naczyń aloesowy

Godny polecenia przeciwnik brudu i tłuszczu! Mimo tego, że już dawno nie ma go w mojej kuchni, to nadal miło wspominam naszą współpracę. Bez zbędnych ceregieli przedstawiam Państwu koncentrat do mycia naczyń doskonały. Nawet Czarszka chwaliła go swego czasu, tylko teraz nie mogę znaleźć właściwego filmiku, żeby Wam podlinkować. A to Królowa oczyszczania 😛 i czyszczenia 🙂 Dlatego też ufając jej opinii, sięgnęłam po ten produkt.

SKŁAD: 5-15% anionowe środki powierzchniowo czynne. Mniej niż 5%: amfoteryczne środki powierzchniowo czynne, niejonowe środki powierzchniowo czynne. Inne: zapach, methylisothiazolinone, benzisothiazolinone

Cena regularna: 500 ml/ 11,99 PLN

Co tu dużo gadać- jest to koncentrat, więc jedna kropla pozwala na umycie całego zlewu garów. Bardzo obficie się pieni i jest to gęsta, przylegająca do gąbki piana. Dlatego też nie spływa od razu po pierwszym umytym talerzu, co przekłada się na niesamowitą wydajność tego preparatu. Już dokładnie nie pamiętam, bo akurat nie mam notatki do Winni’sa, ale na pewno używałam go ponad cztery miesiące. To dobry wynik, biorąc pod uwagę jego pojemność- pół litra.

Butelka jest plastikowa jak w większości (jeszcze) środków czystości, co nie jest zbytnio ekologiczne. Ale fakt, że zmieniamy ją dopiero po czterech miesiącach trochę poprawia sytuację. Jest ona bardzo poręczna, dobrze wyprofilowana i nie wypada nawet z mokrej i śliskiej ręki.

Koncentrat skutecznie i szybko myje gary. Taką trzydniową patelnię po jajecznicy to trzeba najpierw namoczyć, tu nie ma cudów. Ale bieżące brudy i tłuszcze domywa za pierwszym razem. Byłam bardzo zadowolona z jego działania.

Producent podaje, że nadaje się on dla alergików i osób uczulonych na tradycyjne detergenty. Ja w momencie używania tego płynu nie miałam żadnych problemów skórnych, więc nie mnie to oceniać… Jednakże nie powodował przesuszenia skóry, tak jak sklepowe, zwykłe płyny. Za to ogromny plus.

Winni’s wygrywa i ląduje w moim TOP 10. Po napisaniu tego posta postanowiłam, że ponownie go kupię jak tylko skończy mi się aktualnie używany preparat. Miło mi będzie odświeżyć tę współpracę.

Follow my blog with Bloglovin

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.