ANWEN- Szampon Mint It Up

Oto szampon peelingujący z dodatkiem SLS w składzie idealny dla koneserów porządnego oczyszczania. Ja go pieszczotliwie nazywam „rypaczem” 🙂 Zdaję sobie sprawę, że większość ludzi używa non stop jednego szamponu i to nawet od lat tego samego. To błąd, bo każda skóra głowy potrzebuje czasami mocniejszego oczyszczenia. Polecam Wam zaopatrzyć się w jeden dodatkowy produkt z kategorii silniej działających szamponów. Dlaczego? Dowiecie się we wpisie.

INCI: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Urea, Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder, Acrylates Copolymer, Propanediol, Polysorbate 20, Dipotassium Glycyrrhizate, Bacillus Ferment, Glycerin, Propylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-10, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Parfum

Cena regularna: 200 ml/ 32,99 PLN

Szampon ten bazuje na dwóch składnikach o działaniu oczyszczającym. Pierwszym z nich są sproszkowane pestki brzoskwini, które pływają w butelce w postaci ciemnych farfocli. Mają one za zadanie mechanicznie oczyszczać skórę głowy i delikatnie ją masować. Moim zdaniem dobrze spełniają swoje zadanie i po umyciu głowy tym szamponem czuję, że jest ona solidnie domyta i „naga”.

Jednak jest jeden mały haczyk z tym związany. Ciężko jest je później wypłukać z włosów- zarówno ze skóry głowy, jak i z długości. Trochę się trzeba nagimnastykować i słuchawką prysznicową strzelać pod różnymi kątami, machać głową itp. Dodatkową trudnością, bynajmniej dla mnie, jest to, że włosy po użyciu tego szamponu są „tępe”, plączą się i lubią zatrzymywać w sobie te brzoskwiniowe pesteczki-kuleczki.

Po umyciu włosów samym szamponem i próbie wysuszenia oraz rozczesania pasm ja wymiękam. Moje długie włosy strasznie się plączą i kołtunią. Mimo delikatnego i metodycznego użycia szczotki Tangle Teezer szlag mnie trafia, gdy muszę to ogarnąć bez żadnego poślizgu.

Dlatego, jeśli po umyciu nim włosów nie planuję używać ziół, nakładam od razu jakąś maskę emolientową na 3-5 minut (co też sugeruje producent), spłukuję i dodatkowo wgniatam w mokre pasma olej brokułowy Anwen, by móc jakoś te kudły rozsupłać. Taka metodyka nawet się sprawdza.

Drugim składnikiem oczyszczająco-złuszczającym jest Bacillus Ferment, czyli enzym który pozwala usunąć nadmiar zrogowaciałego naskórka i przyspiesza odnawianie się naskórka. Tak przygotowana skóra jest gotowa na przyjęcie aktywnych składników np. w postaci wcierki. Dlatego warto raz na jakiś czas (zwłaszcza przed włosingiem czy wcieraniem) użyć tego szamponu, by kosmetyki stosowane np. na porost włosów lepiej wnikały w skórę i szybciej oraz efektywniej działały.

Tak też czyniłam. Stosowałam ten szampon średnio raz na dwa-trzy tygodnie. Może wam się wydawać, że bardzo rzadko… jednak ja myję włosy raz na trzy-cztery dni. Także można powiedzieć, że stosowałam szampon Anwen Mint It Up raz na cztery-pięć myć włosów. Częstsze używanie tego produktu prawdopodobnie mocno podrażniałoby skórę mojej głowy i wysuszało mi pasma na długości (bo jednak zawiera on SLS wysoko w składzie). Jednak sporadyczne zdarcie wszystkich martwych naskórków ze skóry głowy oraz wszelkich protein czy minerałów nadbudowanych na długości jest wskazane. Producent zaleca stosować go nie częściej niż raz na tydzień.

Włosy po takim myciu są sztywne jak druty, mega solidnie oczyszczone i tępe, co powinno być tutaj komplementem. Bo ten szampon ma takie zadanie spełniać. I wywiązuje się z niego nieźle. Używam go aktualnie jako „rypacza” przed nakładaniem ziół (teraz akurat kasji) na włosy oraz w celu okazjonalnego, aczkolwiek dogłębnego oczyszczenia skóry głowy.

Mimo tego, że produkt ten silnie działa na skórę głowy i zdziera z niej wszystko do naga, to nie czuję szczypania, przesuszenia ani innych dolegliwości. Wręcz czuję jak ona oddycha. Stoi za tym szereg składników nawilżających i pielęgnujących m.in. mocznik i lukrecja.

Szampon ma piękny i odświeżający zapach mięty. Jest on dosyć mocno wyczuwalny, ale nie irytujący. Doskonale odświeża włosy, „daje kopa” i dodatkowo działa antybakteryjnie, poprawia ukrwienie skóry głowy i przyspiesza wzrost włosów. Aby takie efekty miały szansę zaistnieć, polecam by nałożyć szampon na skórę głowy, spienić, wykonać masaż i zostawić pianę na głowie na parę minut.

Szampon ten jest bardzo wydajny- mam go w obiegu już chyba z pół roku i zostało mi jeszcze 1/5 butelki. On się bardzo dobrze pieni, także nie trzeba lać go bez opamiętania. Wystarczy dać tyle, ile mieści się w zagłębieniu dłoni, nałożyć na mokre włosy i delikatnie rozmasować. Powstała w ten sposób piana jest obfita, mięsista i sztywna- nie spływa z głowy.

Podsumowując, jestem zadowolona z dogłębnego działania oczyszczającego jakie funduje mi ten produkt. Jednak przy moich długich i niesfornych kosmykach, niesamowicie irytuje mnie ile pracy muszę włożyć w to by go zmyć (a dokładniej- wypłukać drobinki z pestek brzoskwini). Z tego powodu raczej go już szybko nie kupię. Jednak osobom z krótkimi włosami bardzo polecam ten produkt, bo bardzo efektywnie i szybko działa oraz nie wysusza włosów. Powinien on się sprawdzić również u osób, które używają dużo produktów do stylizacji typu lakiery, żele czy pianki. Bo w końcu kiedyś to wszystko trzeba porządnie wymyć z głowy 🙂

Ja następnym razem wybiorę klasyczny rypacz bez żadnych drobinek, za to z porządną dawką SLS i może nawet EDTA. Taki skład pozwoli mi od razu zchelatować minerały z twardej wody, która u nas leci z kranu i sprawia, że włosy są szorstkie w dotyku mimo licznych zabiegów pielęgnacyjnych.

Korzystając z okazji polecam wam ebooka od Anwen o prawidłowej pielęgnacji skóry głowy i włosów oraz równowadze PEH. Kosztuje niewiele, a daje dużo solidnej wiedzy 🙂 Dziewczyny wykonały dobrą robotę, więc ją doceńmy.

Follow my blog with Bloglovin

2 uwagi do wpisu “ANWEN- Szampon Mint It Up

  1. Pingback: Cześć Kasja | Lwynagzymsie.com

  2. Pingback: MIODOWA MYDLARNIA- Szampon do włosów w kostce Miód i żurawina | Lwynagzymsie.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.