BALJA- Proszek do prania kolorowego

Czy w dzisiejszych czasach można stworzyć bezpieczny, ekologiczny i ekonomiczny detergent, który nadawałby się do prania ubrań całej rodziny? Nawet jeśli na pokładzie mamy małe dziecko albo alergika? A gdyby tak wystarczył na pół roku stosowania, nawet przy codziennym praniu? Czy to tylko marzenia czy już rzeczywistość? Czy ten opis pasuje do proszku do prania Balja? Zobaczcie sami.

SKŁAD: węglan sodu,  krzemian sodu, cytrynian sodu,  5-15% mydło*, siarczan sodu, chlorek sodu,
karboksymetyloceluloza, fosfaniany*, enzymy

*składnik pochodzenia roślinnego

Cena regularna: 1,6 kg/ 32 PLN

Proszek ten został wyprodukowany z biodegradowalnych składników. Formuła oparta jest o enzymy, które zapobiegają mechaceniu i niszczeniu tkanin. Natomiast środkiem piorącym jest mydło na bazie oliwy, które oprócz usuwania zanieczyszczeń, nadaje pewnego rodzaju delikatności pranym ubraniom.

Proszek może być używany do prania już w 30 stopniach. Ta jego wersja dedykowana jest dla kolorowych ubrań. Producent w portfolio posiada również proszek do białego prania.

Produkt jest ekologiczny i biodegradowalny oraz bezpieczny dla środowiska. Nie zawiera boranów, fosforanów, chloru, sztucznych barwników ani kompozycji zapachowych.

Ze względu na brak dodatków zapachowych jest bardzo delikatny i może być używany do prania ubrań noszonych przez alergików czy dzieci. Proszek pachnie bardzo subtelnie… proszkiem, takim w czystej postaci. Wyprane w nim ubrania nie mają żadnego specjalnego zapachu. Jeśli chcesz, by twoje pranie miało jakieś walory zapachowe, to musisz dodać do niego płynu do płukania tkanin. Ja lubię pachnące pranie, więc dodawałam płyn do każdego prania.

Bardzo mi się podoba opakowanie tego proszku. Jest ono w 100% kartonowe, ekologiczne i jednocześnie solidne. Na wierzchu znajduje się klapka z „zatrzaskiem” za pomocą którego można je zamknąć i zabezpieczyć produkt przed wietrzeniem lub dostaniem się zanieczyszczeń. Takie rozwiązanie sprawdza się bardzo dobrze. Tak delikatny materiał jakim jest tektura dobrze się trzyma przez długi czas, a zamknięcie nie rwie się mimo wielokrotnego otwierania i zamykania. Karton jest solidnie wykonany.

W środku opakowania znajdziemy szablon na łyżeczkę do dozowania proszku. Musimy samodzielnie ją złożyć, ale jest to bardzo proste i szybkie w wykonaniu. Miarkę tą używa się do dozowania produktu i wsypywania do szufladki w pralce. Na początku rozsypywałam trochę proszku podczas umieszczania go w pralce, ale z czasem znalazłam sposób jak to robić efektywnie, szybko i sprawnie.

Na jedną pralkę prania producent zaleca używać 1-2 miarki proszku. Jest to bardzo mała ilość, ale wystarczająca do wyprania codziennych ciuchów. Z tego względu jest on bardzo wydajny. Aktualnie pralka chodzi u mnie w domu non stop. Robię pranie niemal codziennie, czasami wstawiam nawet 2-3 pralki.

Jeśli chodzi o skuteczność w dopieraniu brudów, to określiłabym ją jako normalną. Proszek dobrze radzi sobie z codziennymi brudami i odświeżaniem ubrań. Natomiast poważniejsze zabrudzenia typu zupa pomidorowa czy marchewka się już nie spierają. Ale mam na to swoje sposoby. Po prostu świeży, mocny brud zapieram od razu w zimnej wodzie z dodatkiem mydła gospodarczego własnej produkcji i potem piorę w Balji. Wtedy wszystko ładnie schodzi. Takie zaprane wcześniej ubrania czasami leżą „namydlone” nawet ze dwa dni zanim trafią do pralki. Mimo tego wszystko się dobrze spiera.

Kupiłam ten proszek 13 września i mniej więcej od tego czasu używam go regularnie. Przez pierwsze dwa miesiące prałam w nim tylko „dorosłe” ubrania. Jednak gdy skończył mi się dziecięcy proszek to zaczęłam wrzucać wszystko do jednego prania i prać w Balji. Jestem już blisko dna, zostało mi proszku może na 5 użyć. Mogę podsumować to w ten sposób, że wystarczył mi na około pięć miesięcy używania do prania ubrań całej rodziny. Jestem pod wrażeniem jego wydajności.

Ze względu na swoją delikatną i bezpieczną formułę, proszek nie spowodował żadnych uczuleń ani innych problemów zarówno u nas jak i u naszej rocznej córki. Alergikami nie jesteśmy, więc ciężko mi stwierdzić czy nadałby się on dla bardzo wymagającej skóry. Jednak patrząc na skład myślę, że warto spróbować.

Osobiście bardzo polecam i na pewno skuszę się na kolejne opakowanie. Dodaję Balję do TOP 10.

Follow my blog with Bloglovin

Jedna uwaga do wpisu “BALJA- Proszek do prania kolorowego

  1. Pingback: KLAREKO- Kolorowy proszek do prania *słodka pomarańcza, lawenda | Lwynagzymsie.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.