BIOLINE- Masło do ciała mango

Soczyste mango. Słodki miąższ. Obłędny, intensywny i świeży zapach. To sobie wyobrażam na chwilę przed otwarciem opakowania tego masła. Odkręcam wieczko i biorę głęboki wdech. Czy już jestem w owocowej krainie?

INCI: Magnifera Indica

Cena regularna: 200 ml/ 39,99 PLN

Masło to ma konsystencję stałą i jest dosyć twarde. Trudno je wydobyć z opakowania. Trzeba wydrapywać paznokciami albo wspomagać się jakimś ostrym przedmiotem. Natomiast chwilę po ogrzaniu w dłoniach zaczyna się topić i rozpływać.

Konsystencja produktu po rozpuszczeniu jest dosyć tłusta. Ogrzane do temperatury ciała łatwo się rozsmarowuje, ale trudno się wchłania. Pomimo aplikowania bardzo cienkiej warstwy, dosyć długo jest wyczuwalne na ciele jako olejowy film, ale się nie klei. Za to po użyciu trzeba myć ręce, bo się lepią i masło prawie wcale nie absorbuje się z wewnętrznej strony dłoni. Może zostawiać niechciane ślady na ubraniach, gdy używamy go w dużych ilościach i nie odczekamy odpowiedniej ilości czasu na wchłonięcie go przez skórę.

Zapach tego kosmetyku na pewno nie przypomina świeżego owocu mango. Szczerze mówiąc masło to nie ma żadnego szczególnego aromatu. Jest za to subtelna i dosyć nijaka woń, jak w podłożach maści czy kosmetyków. Jeśli ktoś nie lubi perfumowanych produktów do ciała, to powinien być zadowolony, bo ten jest prawie niewyczuwalny.

Skład jest bardzo prosty i naturalny. Produkt jest bezpieczny dla kobiet w ciąży i doskonale się sprawdza do masażu brzucha (podobnie jak Superblend od 4Szpaki). Można go również stosować u dzieci. Nie uczula, nie podrażnia.

Masło dobrze odżywia suchą skórę, nadaje jej gładkość i zdrowy wygląd. Trzeba je dobrze wmasować, żeby się nie lepiło do ubrań. Lepiej się sprawdzi do stosowania wieczorem, po kąpieli niż w ciągu dnia, przed samym wyjściem z domu.

Produkt jest dedykowany do stosowania także zimą jako ochrona przed wiatrem i mrozem. Ja używałam go latem, więc nie mogę ocenić go w tej kategorii. Powinien dobrze odżywiać spierzchnięte i zmrożone dłonie.

Opakowanie jest spore i bardzo wydajne. Wystarczy niewielka ilość tego kosmetyku do posmarowania całego ciała. Jedynie aplikacja jest trochę uciążliwa i długotrwała. Jednakże delikatny masaż przyspiesza wchłanianie oraz dodatkowo działa odprężająco i pobudza krążenie, więc warto poświęcić na to odrobinę czasu.

Aktualnie nie mogę sobie pozwolić na wieczorne zabawy z topieniem i czasochłonnym wsmarowywaniem masła. W pierwszej kolejności wybrałabym lekki balsam, który szybko się wchłania. Raczej nie wrócę do tego produktu w najbliższym czasie, bo aktualnie nie trafia on w moje potrzeby. Jednakże posiadacze suchej skóry, miłośnicy masaży oraz rytualnej wieczornej pielęgnacji powinni zainteresować się tym kosmetykiem.

Follow my blog with Bloglovin

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.