MAWAWO- Peeling do ciała arbuz i ogórek

Różowy peeling o zapachu soczystego arbuza, z ogórkową świeżą nutą to idealny wakacyjny temat. Dlaczego? Bo latem odkrywamy nasze piękne ciałka i chcemy by były one gładkie, miękkie i dobrze odżywione już na pierwszy rzut oka. Nie pomyślcie sobie, że zezwalam na zimowe lenistwo pielęgnacyjne, bo dbać o siebie warto ZAWSZE, bez względu na porę roku, pogodę i to czy akurat nosimy dres czy miniówkę. Jednak z doświadczenia wiem, że im cieplej tym chętniej sięga się po peelingi. Bo odkryte ciałko to częściej głaskane ciałko, a jak skóra jest gładka i zadbana to jest przyjemniej 🙂 To teraz pytanie- czy peeling arbuzowy Mawawo da Ci odpowiednią dozę przyjemności?

Czytaj dalej

MAWAWO- Mus do ciała Jaśmin

Oto ostatni mus z tryptyku Mawawo 🙂 Delikatny i eteryczny jaśmin. Najsubtelniejszy z całej trójki. Przedstawię Wam jego zalety i ewentualne wady oraz zrobię krótkie podsumowanie całej trójki. To bardzo fajne doświadczenie móc porównać trzy niby takie same produkty, które różnią już takie szczególiki. Ale diabeł tkwi właśnie w szczegółach i to one sprawiają, że każdy mus jest inny, unikatowy 🙂

Czytaj dalej

MOISTRY- Naturalny tonik-esencja

Moistry to klasa sama w sobie, a ja lubię czuć się zaopiekowana luksusowo 😀 Dlatego też co rusz testuję nowe kosmetyki tej marki i dogadzam swojej skórze. Kosmetyki tworzy Agnieszka, która jest kosmetologiem i na swoim fachu się zna bardzo dobrze. Chętnie obserwuję jej profil na Instagramie, bo dużo edukuje i pokazuje ciekawostek kosmetycznych, backstage z produkcji i inne fajne rzeczy. Reklama już jest 😀 A Was zachęcam do obserwowania Moistry i poczytania mej recenzji ich toniku.

Czytaj dalej

Byłam sobie raz na wycieczce w 4 Szpakach

Trzy miesiące zbieram się do napisania tego wpisu. Nie mogłam ułożyć sobie w głowie jak przedstawić tę historię. A zaczęło się wszystko jeszcze w zeszłym roku, gdy postanowiłam, że znajdą jakąś wyjątkową aukcję WOSP i będę licytować do upadłego 😛 Od lat rodzinnie wspieramy WOSP i wrzucamy niemało do puszek. Postanowiłam, że zamiast się rozdrabniać przeznaczę jednorazowo większą kwotę na szczytny cel. Wiedziałam, że chcę pojechać na jakąś kosmetyczną wycieczkę i szukałam konkretnych aukcji. Rok wcześniej ktoś na trzy sekundy przed końcem aukcji sprzątnął mi sprzed nosa wizytę w siedzibie MDM. Tym razem postawiłam na inną strategię i się opłaciło. Tak wylądowałam u 4Szpaków.

Czytaj dalej